Niemal pół roku Akademia Szwedzka czekała na mowę noblowską Boba Dylana. Przemówienie wpłynęło na kilka dni przed 10 czerwca. Tego dnia mija termin, po którym laureat literackiej Nagrody Nobla straciłby nagrodę – ponad 819 tys. euro.

Jak napisała na swoim blogu sekretarz Akademii Szwedzkiej, Sara Danius: „Mowa jest wspaniała i – jak mogliśmy tego oczekiwać – wyrazista. Wraz z przekazaniem mowy przygoda z Dylanem dobiega końca”.

Bob Dylan nie pojawił się na ceremonii wręczenia nagród, która odbyła się 10 grudnia ubiegłego roku w Sztokholmie. Artysta odebrał medal noblowski dopiero w kwietniu podczas zamkniętej ceremonii przy okazji pobytu w Sztokholmie. W swojej mowie, przesłanej do Akademii, Dylan przywołuje kilka arcydzieł, które miały znaczący wpływ na jego twórczość. Noblista wymienił m.in. Moby Dicka Hermana Melville’a, Odyseję Homera i Na Zachodzie bez zmian Ericha Marii Remarque’a.

Kiedy otrzymałem literacką Nagrodę Nobla, zastanawiałem się, jaki jest związek pieśni z literaturą. Chciałem to przemyśleć i odkryć powiązania. Spróbuję przedstawić te przemyślenia (początek mowy noblowskiej Boba Dylana).

Bob Dylan został nagrodzony literackim Noblem w październiku 2016 roku za „tworzenie nowych form poetyckiej ekspresji w ramach wielkiej tradycji amerykańskiej pieśni”. Nagranie audio z pełnym przemówieniem laureata można wysłuchać na stronie Akademii Szwedzkiej

Źródło: bbc.com. Fot. Wikimedia.org