Czego nie przeczytał poeta i bloger, Jakobe Mansztajn? Twórca Make Life Harder jest kolejnym gościem cyklu rozmów o książkach nieprzeczytanych.

Także tym razem nasz rozmówca wskazał kolejną osobę, która miałaby wziąć udział w cyklu Nieprzeczytane – to Jacek Dehnel, pisarz, poeta i tłumacz, laureat prestiżowej Nagrody Fundacji im. Kościelskich. 

Jakobe Mansztajn – poeta, bloger. Były redaktor kwartalnika „Korespondencja z ojcem”. Laureat nagrody im. Andrzeja Walentynowicza. Publikował m.in. w „Tygodniku Powszechnym”, „Odrze”, „Gazecie Wyborczej”, „Lampie”, „Pograniczach”. Autor książki „Wiedeński high life”, za którą otrzymał Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius 2010 w kategorii debiut roku, a także nominację do Nagrody Literackiej Gdynia w dziedzinie poezji i III nagrodę w konkursie „Złoty Środek Poezji 2010”. Jego wiersze były tłumaczone m.in. na francuski, białoruski, hebrajski, angielski i norweski.

Nieprzeczytane to cykl, w którym rozmawiamy o książkach niedoczytanych i nieprzeczytanych. Przeczytać wszystko – to niemożliwe. Co roku na świecie wydaje się ponad dwa miliony książek. Za ostatniego Europejczyka, który przeczytał wszystkie dostępne drukowane tomy, uważa się Erazma z Rotterdamu. Przypomnijmy: zmarł w pierwszej połowie XVI wieku. Lektura to często rozstania z książką i powroty do niej. Czytamy nerwowo, nierzadko z przerwami, wieloekranowo i fragmentarycznie. Innym razem dryfujemy od tytułu do tytułu, bo jesteśmy niecierpliwi. Czasami tak bardzo mocujemy się z książką, że na jakiś czas musimy odłożyć ją na półkę. Książek niedoczytanych i nieprzeczytanych jest – co oczywiste – więcej niż tych, przez które uda nam się przebrnąć w ciągu całego życia. I właśnie dlatego, naszym zdaniem, o nich także warto rozmawiać.