Pracownicy Urzędu Miasta Hel popełnili fatalny błąd. Na plakacie przygotowanym z okazji obchodów 73. rocznicy powstania warszawskiego zamiast podobizny Krzysztofa Kamila Baczyńskiego umieścili zdjęcie młodego Józefa Stalina.

Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga brylantami – to cytat historyka Stanisława Pigonia, który pojawił się w górnej części plakatu zaprojektowanego przez Urząd Miasta Hel z okazji obchodów kolejnej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Tuż obok niego miało znaleźć się zdjęcie poety i powstańca Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. Stało się jednak inaczej. W wyniku fatalnej pomyłki na plakacie nad podpisem „K. Baczyński” pojawił się wizerunek młodego Józefa Stalina.

W mediach społecznościowych zawrzało. Na profilu miasta Hel na Facebooku urzędnicy przyznali, że pojawienie się Stalina na plakacie jest efektem „głupiej pomyłki” i „niefortunnym zbiegiem okoliczności”. Pracownicy urzędu zapewniają też, że wszystkie materiały zawierające błąd zostały zdjęte kolejnego dnia od wywieszenia.

Plakat, który omyłkowo został wywieszony w Juracie nie był przeznaczony do publikacji. Był to pierwszy projekt plakatu, przesłany do akceptacji Urzędu Miasta Helu, który przygotowała osoba ze społecznego komitetu obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego – czytamy w oficjalnym komunikacie wydanym przez Marka Dyktę, sekretarza UM Hel.

Źródło: www.dziennikbaltycki.pl

Fot. Mariusz Kowalski