Długo wyczekiwany spektakl w reżyserii Krystiana Lupy będzie można oglądać już za kilka dni – oczywiście, o ile ma się bilet, bo te zostały już dawno wyprzedane. Premiera Procesu 15 listopada na deskach Nowego Teatru w Warszawie.

Odwołanie prób do Procesu w 2016 roku było pokłosiem kontrowersyjnej i budzącej ostry sprzeciw środowisk artystycznych zmiany dyrekcji Teatru Polskiego we Wrocławiu. W konsekwencji 2016 był rokiem bez nowego spektaklu Lupy. Biorąc pod uwagę fakt, że w międzyczasie artysta pracował w Pekinie, mogliśmy mieć obawy, że tak będzie i w 2017.  „Nie chcemy, by praca i energia, które zostały już włożone w przygotowanie tego przedstawienia, uległy roztrwonieniu. Wspólnie pragniemy stworzyć przestrzeń wolności, pozwalającą artystom przemawiać w nieskrępowany sposób” – komentują przedstawiciele instytucji odpowiedzialnych za wznowienie prób.

Jak jednego z czołowych XX-wiecznych pisarzy odczyta reżyser znany ze scenicznych interpretacji dzieł Thomasa Bernharda? Z pewnością literaturę obu niemieckojęzycznych pisarzy łączy kwestia niedopasowania jednostki, neurotyczna narracja, a także budowanie atmosfery paranoi i osaczenia. „Powinniśmy dowiedzieć się, kim dla Polaków i Europejczyków jest dzisiaj bohater Procesu i jak zobaczy tę postać jeden z najwybitniejszych reżyserów współczesnego teatru. W obliczu kryzysu wartości europejskich, zagrożenia wolności osobistej chcemy, by ten spektakl, będący międzynarodową koprodukcją, był wspólnym głosem w sprawie przyszłości” – deklarują twórcy.

Premiera Procesu będzie miała miejsce w Nowym Teatrze w Warszawie, a w obsadzie znajdą się Bożena Baranowska, Maciej Charyton, Małgorzata Gorol, Anna Ilczuk, Mikołaj Jodliński, Andrzej Kłak, Dariusz Maj, Michał Opaliński, Marcin Pempuś, Halina Rasiakówna, Piotr Skiba, Ewa Skibińska, Adam Szczyszczaj, Andrzej Szeremeta, Wojciech Ziemiański, Marta Zięba oraz Ewelina Żak.

Tekst: Natalia Kamińska. Plakat: Krystian Lupa (koncepcja),  Natalia Kabanow (fotografia)