„Kocham Was wszystkich nad życie” – tych słów rodzina pacjentki ze świnoujskiego szpitala prawdopodobnie nigdy nie przeczytała. Kobieta zapisała testament na kartach książki, która po jej śmierci została sprzedana za symboliczną złotówkę na kiermaszu organizowanym przez miejską bibliotekę. Dzięki interwencji lokalnego portalu iswinoujscie.pl pożegnanie dotarło w końcu do rodziny – zgłosiła się po nie córka kobiety.

Ta niezwykła książka została kupiona za złotówkę w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świnoujściu. Po przeczytaniu wzruszającego testamentu jej nowi właściciele postanowili odszukać rodzinę pacjentki. Zgłosili się do lokalnego portalu internetowego, który opublikował testament.

Dziewczynki, tak jak mówiłam, po śmierci proszę mnie spalić – pisała przed zabiegiem na czystej stronie książki – do trumny ubrać mnie w kolor różowy. Musicie to dla mnie zrobić. Kocham Was tak bardzo, może nie umiałam tego okazać, Andżeliczka kiedyś się przekonała.

Fot. iswinoujscie.pl
To w tej książce pacjentka zapisała swój testament

Pieniądze – czytamy dalej w liście – no to będzie nie dużo, są schowane w moim pokoju w dzbanku w kwiatuszki. Dokumenty są w szafie w przedpokoju, od strony pokoju, pozostałe jakieś tam pod skórzaną kanapą, to trzeba podnieść do siedziska.

Kocham Was wszystkich nad życie. Jestem przed operacją. W nocy dostałam potwornego krwotoku, aż po pielęgniarkę wołałam, ponieważ nie mogłam wyjść z łazienki. List kończy zdawkowe „Pa, mama”.

Reakcja na artykuł lokalnego portalu o testamencie zamieszczonym w książce była niemal natychmiastowa. Jak ustalił Onet.pl, informacja dotarła już do córki zmarłej pacjentki, która wkrótce odbierze od redakcji książkę.

Źródło: iswinoujscie.pl/Onet.pl