Antoni Wajda, wrocławski malarz i grafik, rozbiera literaturę. Na swojej stronie na Facebooku artysta publikuje wizerunki polskich pisarzy i pisarek „tak jak ich Pan Bóg stworzył”. Do tej pory w satyrycznym cyklu Wajdy pojawili się m.in. Adam Mickiewicz, Henryk Sienkiewicz, Witold Gombrowicz, a także Czesław Miłosz czy Dorota Masłowska.

Kontrowersyjne prace z cyklu „Nadzy pisarze” są zestawiane z cytatami z twórczości „rozbieranych” literatów. I tak m.in. przy wizerunku roznegliżowanego Mickiewicza pojawił się cytat z „Pana Tadeusza” (Jestem człowiek, sam własnych kaprysów się boję). Obok nagiego Stanisława Lema – cytat wyrwany z „Dzienników gwiazdowych” (Tylko głupiec i kanalia lekceważy genitalia). Przy Henryku Sienkiewiczu przeczytamy fragment z jego korespondencji (Do wściekłości doprowadza mnie to, że rozmaite baby, których oczywiście nie znam, zaczynają mnie niepokoić o autografy. Uważam to za nieprzyzwoitość, za którą powinno się w skórę bić).

Antoni Wajda, jak sam o sobie pisze, jest znany z kąśliwych karykatur i serii kiczowatych futerkowych kolaży, prześmiewczo komentujących mentalne matryce współczesności. (…) Od lat zaskakuje, a czasem szokuje publiczność swoimi pracami. Artysta urodził się w 1976 roku we Wrocławiu. Ukończył studia na tamtejszym Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem i grafiką. Wajda rozbiera nie tylko pisarzy. Na swojej stronie publikuje także prace z cyklu „Nadzy królowie”.