Około 50 nieznanych prac Güntera Grassa pokaże gdańska galeria jego imienia na wystawie Don’t fence me in. Wśród nich m.in. rysunki, akwarele i rzeźby odnalezione w 2013 roku w Düsseldorfie.

Słowa Roya Rogersa Don’t fence me in zapowiadały erę powojenną, która dla wielu młodych Niemców była po 1945 roku bardzo nieokreślona. Wciąż widoczne były dla nich ślady przeszłości w społeczeństwie, a mimo to wierzyli w swoje siły i możliwości, aby na nowo stworzyć świat wolności.

Günter Grass w tym czasie rozpoczynał studia graficzne i rzeźbiarskie na Akademii Sztuki w Düsseldorfie. Wypróbował wówczas wielu różnych form artystycznych, oprócz prac plastycznych tworzył również poezję oraz wiele podróżował do Włoch i Francji. Do niedawna wiedza o tym okresie jego twórczości była niewielka.

W 2013 roku udało się odnaleźć i zabezpieczyć około 150 prac ukrytych pod schodami w jego mieszkaniu w Düsseldorfie. Wśród nich znalazły się niepokazywane wcześniej rysunki, akwarele, rzeźby, jak również niepublikowane wiersze, czy fragmenty wówczas nowo powstających powieści, na przykład Blaszanego bębenka. To właśnie część tych prac będzie można zobaczyć od 23 czerwca na wystawie w Gdańskiej Galerii Güntera Grassa.

Źródło: www.ggm.gda.pl. Fot. Wikimedia.org