W niedzielę 31 marca przed jednym z gdańskich kościołów grupa duchownych spaliła publicznie książki, które w ich przekonaniu propagowały magię. Zdjęcia opublikowane na Facebooku przez Fundację „SMS z nieba” wywołały lawinę komentarzy w internecie. O zajściu pisały także światowe media, m.in. „The Guardian” czy BBC. Wczoraj do sprawy odniosła się Biblioteka Narodowa. „To niebezpieczna forma działalności duszpasterskiej” – tak akt publicznego spalenia książek komentuje Biblioteka w specjalnym komunikacie.

W niedzielę przed gdańskim kościołem spłonęły m.in. książki z popularnej serii o Harrym Potterze, a także „Zmierzch”, „Dom nocy” czy „Smak miłości” hinduskiego guru Osho. Do ognia wrzucono ponadto talizmany, maski, plastikowego słonia, drewnianego kota i sowę stojącą na książce. Po lawinie komentarzy w sieci i mediach akt publicznego spalenia książek skomentowała Biblioteka Narodowa. Poniżej publikujemy treść oświadczenia książnicy:

Dokonując aktów publicznych należy rozważyć ich konsekwencje i przewidzieć możliwe reakcje. Publiczne spalenie książek w Polsce budzi wyjątkowe skojarzenia. Odsłania historyczne konteksty, zwłaszcza tu – w kraju  dotkniętym w sposób wyjątkowo okrutny barbarzyństwem totalitaryzmów, które z palenia książek uczyniły symbol zniszczenia, w kraju, w którym w czasie drugiej wojny światowej zniszczono 70% zasobów bibliotek, którego Biblioteka Narodowa jako symbol niepodległości została świadomie podpalona przez niemieckich okupantów i w rezultacie niemal całkowicie unicestwiona – właśnie tu palenie książek, bez względu na pobudki i intencje, musi zostać uznane za nieodpowiednie i wzbudzić słuszny sprzeciw. To niebezpieczna forma działalności duszpasterskiej. Jak słusznie pisał św. Tomasz z Akwinu: „Nie można usprawiedliwić złego działania podjętego w dobrej intencji”. Cnota roztropności kształtuje zdolność do rozeznawania dobra i wyboru właściwych środków do jego czynienia. Aby się świadomie kierować cnotą roztropności, należy korzystać z nabytego doświadczenia, również wcześniejszych pokoleń. Konieczna jest formacja zdrowego sądu i zdolność przewidywania, oparta nie tylko na wiedzy, ale i na wyobraźni, co pozwala uniknąć ostrej krytyki i publicznego zgorszenia.

Komunikat Biblioteki Narodowej w sprawie publicznego spalenia książek

To nie jedyne oficjalne oświadczenie, które opublikowano w tej sprawie. Do aktu publicznego spalenia książek odniosła się także Anna Nasiłowska, Prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. W liście otwartym do Episkopatu Polski Nasiłowska pisze m.in. o ataku na wartości, który uderzył w całe środowisko literackie. List SPP został zamieszczony na Facebooku (zobacz tutaj).

Źródło: bn.org.pl/Facebook